Loket i Karlowe Wary – dwa piękne czeskie miasta z historią

Kilka lat temu podczas jednego z eurotripów #kopaninaONtour naszym przystankiem były Mariańskie Łaźnie. Niesamowicie nam się podobał klimat tego czeskiego miasteczka uzdrowiskowego i chcieliśmy kiedyś wrócić w te okolice. Karlowe Wary są dość blisko, dlatego stały się naturalnym wyborem. Nocowaliśmy jednak w Loket, miejscowości ze średniowiecznym zamkiem i pocztówkowymi widokami. Dosłownie 15 kilometrów od Karlowych…

Kontynuuj czytanie

Suntago – czy to dobry pomysł na rodzinny wyjazd?

O otwarciu największego zadaszonego parku wodnego w Europie – Suntago, było kilka lat temu bardzo głośno. Miejsce zlokalizowane 30 minut od Warszawy od razu zyskało dużą popularność. Jak rozmawiamy ze znajomymi to dość często pojawia się on jako opcja na rodzinny wyjazd z dziećmi. Warto przygotować się do wypadu do Suntago, żeby skorzystać jak najwięcej….

Kontynuuj czytanie

Red Bull Ring – zwiedzanie, praktyczne informacje, planowanie wyjazdu na wyścig F1

Wyścig Formuły 1 w Austrii to podobno jeden z najlepszych do oglądania na żywo. Tak twierdzą wszyscy, którzy mieli okazję doświadczyć go osobiście i być w tym czasie na torze w Styrii. Poukładani Austriacy potrafią to zorganizować tak, że przyjemnie tam się przebywa pomimo morza ludzi, które jest obecnie nieodłącznym elementem GP Formuły 1.  Nazwa…

Kontynuuj czytanie

Ziemia Salzburska – spacer po Hallstatt, skocznia w Bischofshofen i zamek Hohenwerfen

Salzburgerland, czyli Ziemia Salzburska to jeden z najciekawszych, ale i najbardziej różnorodnych rejonów Austrii. Wystarczy wymienić tylko niektóre miejsca: Wodospady Krimml, Top of Salzburg, tamy pod Kaprun czy Großglockner Hochalpenstraße. Osobiście bardzo go lubimy, byliśmy tam wielokrotnie i do wielu miejsc wracaliśmy, żeby zobaczyć je ponownie. Materiałów z tych miejsc jest na blogu całkiem sporo,…

Kontynuuj czytanie

Mamucia skocznia w Harrachovie – tam gdzie zaczęła się Małyszomania

Na przełomie tysiącleci Polska wyglądała zupełnie inaczej niż obecnie. Nie byliśmy jeszcze w Unii Europejskiej, Stadion Narodowy był Stadionem Dziesięciolecia (dla niewtajemniczonych bazarem na betonowym gruzowisku) i nie było mediów społecznościowych 😉 . To tylko 20 lat, a jednak trochę inny świat. Coraz mocniej z jednej strony kształtowało się poczucie, że powinniśmy być już dużo…

Kontynuuj czytanie