Funzeum i Kolejkowo – atrakcje w Gliwicach dla każdego, również dla dzieci

Co warto zobaczyć w Gliwicach? Chcemy Wam pokazać dwa super miejsca, dwie nietypowe atrakcje. Z jednej strony dla dzieci, a z drugiej niekoniecznie. Znajdują się obok siebie w tym samym budynku, w Galerii Europa Centralna w Gliwicach. Można bez problemu połączyć zwiedzanie i zobaczyć je jednego dnia, choć my rekomendujemy jednak przynajmniej przerwę obiadową pomiędzy. Dlaczego? Jeśli jesteście z dzieckiem to istnieje ryzyko zmęczenia materiału. Dziecięcego, bo rodzicielskiego to wiadomo. Sami zresztą poczytajcie jak było i czego się tam spodziewać.

Funzeum – nietypowe „muzeum dobrej zabawy”

Pierwszy raz zobaczyliśmy to miejsce u koleżanki na Instagramie (dzięki Gosia!) i wiedzieliśmy, że odwiedzimy je w najbliższym możliwym czasie. A że od dawna mieliśmy w planach wizytę na Śląsku w Kolejkowo Gliwice, to wszystko zgrało się wręcz idealnie. Obejrzeliśmy zdjęcia innych, poczytaliśmy i przygotowaliśmy się do wizyty. Wam również to polecamy, aby w pełni skorzystać z możliwości miejsca.

Jak się przygotować do wizyty w Funzeum? Bilety i informacje praktyczne

  • weźcie ze sobą dobry humor,
  • zabierzcie aparat (wystarczy nawet ten w telefonie) i albo drugą osobę, która będzie robić zdjęcia albo statyw, żeby zrobić je sobie samodzielnie (polecamy małe statywy do telefonu, takie z pilotem 😉 ),
  • ubierzcie się ładnie, bo nie od dziś wiadomo że dobre zdjęcia potrzebują dobrej stylówki,
  • zarezerwujcie sobie minimum dwie godziny (jak jesteście z dziećmi, to nawet cztery godziny nie będzie za dużo),
  • kupcie bilety online (ominiecie ewentualne kolejki i macie gwarancję wejścia na wybraną godzinę, ponieważ jednocześnie wchodzi określona liczba osób, co jest dobrym pomysłem gdyż nie tworzy się tłok i można spokojnie wszystko zobaczyć i porobić fotki),
  • standardowe ceny biletów to 49 zł normalny i 42 zł ulgowy, jest jednak dużo rabatów i promocji więc warto to sprawdzać i oszczędzić złotówki,
  • można płacić bonem turystycznym.

W Funzeum nie znajdziecie typowych sal i nudnawych wystaw. Dwie główne części to wystawa koloru i wystawa światła. A na koniec czeka Was jeszcze wielka sala Funzone, w której rodzic może się do oporu relaksować przy kawie na podświetlanych fotelach, kiedy dziecko oddaje się zabawie w basenie z kulkami czy buduje domy z gigantycznych klocków.

Cały obiekt jest pomyślany jako miejsce nieszablonowe i bardzo kreatywne. No i niesamowicie fotogeniczne. Wystawa koloru przeprowadzi Was przez wszystkie kolory tęczy, a wystawa światła pokaże jak różnie widzimy rzeczy w zależności od perspektywy. I ma super efekt 3D (dostaniecie oczywiście odpowiednie okulary, również małe dla dzieci)!

Można o Funzeum powiedzieć, że jest instagramowe. Ale też z drugiej strony jest wiele osób, które chciałoby zrobić sobie lub dziecku fajne zdęcia po prostu dla siebie. Tutaj jest to jak najbardziej możliwe. Oprócz robienia ładnych fotek można tu dowiedzieć wielu ciekawostek w sposób, który nie nudzi a zachęca do zgłębienia tematu jeszcze po wyjściu z obiektu. Na 4 tysiącach metrów i przy ponad 50 interaktywnych instalacjach będzie co robić. Do tego wszystko jest pod dachem, więc można udać się tam w każdą pogodę.

Funzeum to jedno z tych miejsc, które dość trudno jest opisać słowami. Zdjęcia i film przemawiają o wiele bardziej, zapraszamy zatem do oglądania. Zarówno my, jak i nasz sześciolatek bawiliśmy się super!

Kolejkowo w Gliwicach – świat w miniaturze

Ideę Kolejkowa znany dobrze od kilku lat. Byliśmy już dwukrotnie we Wrocławiu, zarówno w starej lokalizacji na Dworcu Świebodzkim, jak i w nowej w Sky Tower (KLIK!). Co nas zatem skusiło do kolejnej wizyty w trzeciej lokalizacji? Kolejkowo w Gliwicach ma coś, czego nie ma Wrocław. Makietę, na którą pada deszcz. Bardzo chcieliśmy ją zobaczyć na żywo i rzeczywiście jest super! Spędziliśmy przy niej mnóstwo czasu.

Ponieważ Gliwice to Śląsk, znajdziemy tam miniatury autentycznych śląskich budynków. Ale nie tylko. Pływa tam również statek Western River, jest stylizowane miasteczko westernowe „Dzikie Gliwice”, są zmieniające się ze sobą dzień i noc. I jest latająca nad głowami wiedźma, która złowieszczo się śmieje!

Ciekawostka: aby stworzyć najbardziej okazałą makietę katowickiego kościoła św. Anny, pięciu modelarzy potrzebowało 2245 godzin. Wcześniej budynek trzeba było zwymiarować laserowo i wykonać kilkaset zdjęć dokumentacji. I tak proces wygląda z każdym kolejnym obiektem odwzorowanym w miniaturze w Kolejkowie. Sami widzicie, jaki to ogrom pracy!

Co jeszcze znajdziecie w Kolejkowie w Gliwicach?

  • 900 metrów kwadratowych do zwiedzania,
  • 12 pociągów z 58 wagonami na 460 metrach torów,
  • 3200 figurek ludzi i zwierząt,
  • mnóstwo detali i szczegółów,
  • tysiące godzin pracy modelarzy.

Kolejkowo Gliwice – informacje praktyczne

  • ceny biletów to 29 zł normalny i 23 zł ulgowy,
  • otwarte 10-18 (w weekendy 10-19),
  • bilety można kupić online albo w kasach,
  • bezpłatny duży parking pod budynkiem.

Idąc do Kolejkowa nastawcie się na wypatrywanie szczegółów. Bo tylko zatrzymując się co krok i uważnie patrząc zobaczycie schadzkę zakochanych czy napad na bank. Trzeba być bardzo czujnym, żeby dojrzeć film z tworzenia Kolejkowa. Ciekawe, czy Wam się uda, jest dość dobrze ukryty. Zwróćcie też uwagę na czerwone guziki przy makietach, można je wciskać! Ciekawą opcją dla dzieci jest gra w poszukiwanie figurek na makietach. Dostaje się specjalną kartę do ich zaznaczania, to powoduje większą uważność przy zwiedzaniu. I przy okazji można zrobić sobie rodzinne wyzwanie: kto znajdzie ich więcej!

Bardzo nam się podobało kilka kwestii. Makiety są na wysokości, która najlepsza jest do oglądania przez osoby dorosłe, ale dla dzieci wzdłuż całej trasy są specjalne podesty. Do tego ważne i ciekawe miejsca są opisane tablicami informacyjnymi. Można zatem od razu czegoś się o nich dowiedzieć. Są też takie smaczki, jak postacie z TV (np. ze Złomowiska). Inna rzecz która jest super to malowanie ścian. Mieliśmy wrażenie, że są przedłużeniem makiet. Wygląda to fantastycznie i daje złudzenie dużo większej przestrzeni.

Na koniec dzieci mogą pobawić się w sali zabaw, a rodzice zasiąść w kawiarni obok przy kawie. Dla każdego coś miłego.

Co jeszcze byście dodali do listy miejsc wartych zobaczenia w Gliwicach?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.