Jeśli nie Łódź, to co? Gdzie iść na świąteczny spacer? Z V8 w tle

Tak jak obiecaliśmy sprawdziliśmy kolejne piękne miejsca na wycieczkę z maluchem. Albo i bez, bo nawet jak nie było jeszcze Młodego, to sama też przecież lubiłam świąteczne iluminacje. Zgodnie z Waszymi sugestiami dotarliśmy do Aleksandrowa Łódzkiego i Zgierza. Byliśmy też zobaczyć szopkę przy Katedrze Łódzkiej. Gdzie jest osioł i owce? Pamiętam, jak kilka lat temu…

Kontynuuj czytanie

Spacer po świątecznie oświetlonej Łodzi (dużo zdjęć!!!)

Młody jest już kumaty. Bardzo lubi światełka, więc nie obyło się bez zapoznania się ze świątecznie oświetloną Łodzią. Po małym rekonesansie wytypowaliśmy trzy miejsca do odwiedzenia. A na koniec tekstu będzie małe podsumowanie, nasze wrażenia i zapowiedź 🙂 RoksanaNie boi się wyjść ze sterfy komfortu, niepoprawna optymistka celebrująca życie, konsekwentnie dąży do celu motywując otoczenie, ciągle ćwicząca…

Kontynuuj czytanie

Pakowanie prezentów w idei zero waste. 4 szybkie sposoby

Zero waste stosuję w swoim domu w różnych sytuacjach. Jedną z nich jest właśnie świąteczne pakowanie prezentów. Nawet swoją teściową przekonałam do ponownego wykorzystania torebek, przecież po wręczeniu prezentu nie są wcale zniszczone i można dać im drugie życie 🙂 W tym roku moje prezenty są zapakowane prosto, estetycznie i dość minimalistycznie i do tego…

Kontynuuj czytanie

Dwulatek i choinkowe harce. Czyli co pod choinkę i dlaczego samochodzik? 10 pomysłów na prezent w różnych cenach

Czym obdarować dwulatka? To pytanie słyszymy z Szanownym kilka razy do roku przy wszystkich okazjach. Teraz nastał czas przedświątecznej prezentowej gorączki, więc ilość pytań jest wzmożona. RoksanaNie boi się wyjść ze sterfy komfortu, niepoprawna optymistka celebrująca życie, konsekwentnie dąży do celu motywując otoczenie, ciągle ćwicząca się w cierpliwości zakochana mama nadaktywnego dwulatka, żona najwspanialszego Męża, a przede wszystkim…

Kontynuuj czytanie

Poznajmy Łódź: Księży Młyn. Ceglana magia łódzkich ulic

Sukcesywnie kontynuujemy nasze zwiedzanie Łodzi, czyli miejsca, w którym żyjemy, pracujemy, odpoczywamy. Odwiedzamy różne lokacje, które są mniej lub bardziej znane i… wyraziste. Na swój łódzki, charakterystyczny sposób. Co to znaczy? Wydaje się, że dla każdego coś innego. RoksanaNie boi się wyjść ze sterfy komfortu, niepoprawna optymistka celebrująca życie, konsekwentnie dąży do celu motywując otoczenie, ciągle ćwicząca…

Kontynuuj czytanie