Chyba tylko negocjator policyjny może pomóc w rozmowach z dzieckiem

Ile razy załamaliście ręce w rozmowach, tudzież próbach rozmowy, ze swoimi pociechami? Dobra, to było podchwytliwe. Możecie przestać liczyć, bo na pewno Wam brakło palców. U stóp też. A może rozwiązaniem byłoby spytać o radę… negocjatora policyjnego? Ale nie tam jakiegoś pierwszego lepszego, a takiego, co ma za sobą trudne rozmowy z Talibami, albo takiego,…

Kontynuuj czytanie

Czy warto robić sesje zdjęciowe ciążowe i dziecięce?

Właśnie odebraliśmy efekty ostatniej sesji zdjęciowej Młodego. Był to nasz prezent dla niego na drugie urodziny. Tak sobie założyliśmy, że co roku w ramach prezentu zrobimy właśnie jakąś tematyczną sesję. Ta była na stadionie piłkarskim, jest już też plan na kolejną. Ale do brzegu. Czy warto? RoksanaNie boi się wyjść ze sterfy komfortu, niepoprawna optymistka celebrująca…

Kontynuuj czytanie

Podróże z dzieckiem do miejsc „niedzieciowych”. Czy się da?

Od kiedy pamietam lubiliśmy podróżować. Najpierw we dwoje. Miejsca były różne, w Polsce i za granicą. Budżet też był rożny w zależności od etapu w życiu. Były przysłowiowe pokoje „u Pani Bożenki”, były hotele, na koniec szczególnie w Polsce postawiliśmy na niezależne mieszkania-apartamenty. RoksanaNie boi się wyjść ze sterfy komfortu, niepoprawna optymistka celebrująca życie, konsekwentnie dąży…

Kontynuuj czytanie